Mikołajki 2015

Jedni mówią, że nie istnieje. Drudzy, że się skomercjalizował. Jeszcze inni twierdzą, że to nie on przynosi prezenty, tylko robią to rodzice. A on rokrocznie otwiera oczy niedowiarkom i udowadnia, że istnieje.

             Święty Mikołaj, bo o nim mowa, ponownie zagościł 7. grudnia w murach naszej szkoły. Przybył wraz z aniołkiem i diabełkiem, którzy już przy wejściu obdarowywali dzieci słodyczami. Później odwiedzili wszystkie klasy i każdemu wręczyli paczuszkę ze słodyczami i życzenia zdrowia na cały przyszły rok. Jednak na naszego dobrego znajomego można zawsze liczyć. Ma bowiem dobre serduszko i obdarowuje prezentami nawet tych, którzy przez cały rok nie do końca pamiętali, że na początku grudnia usłyszą pytanie od poczciwego staruszka: „Czy byłeś grzeczny / byłaś grzeczna w tym roku?”

Dodatkowe informacje